zostałem za skończonego; ona miała prawie siedemdziesiąt i jechała, aby .

- Tak, wiem o tym - odpowiedział wzdychając - ale to tak trudno.... Ile przede. Trafi samą kontrolę; ktoś przy Pirxie jęknął. Skurczyli. - Nie chcesz się przespać? Decker stał się niezwykle czujny. Dlaczego ten facet robi taki problem ze zmęczenia po podróży? Drzemka? Czy jest jakiś powód, dla którego nie chce, żebym mu towarzyszył przez resztę dnia? Człowiek, z którym rozmawiał, nigdy wcześniej nie był jego współpracownikiem. Brian McKittrick, trzydzieści lat, sześć stóp i jeden cal wzrostu, potężna budowa ciała, krótkie blond włosy, mocne ramiona i kwadratowa szczęka - wszystko to Decker zawsze utożsamiał z graczami amerykańskiego futbolu ligi uniwersyteckiej. Właściwie McKittrick miał wiele cech, które przywodziły Deckerowi na myśl piłkarza - dławiona energia, chęć działania.. Pruderia - zahamowanie, fałszywy wstyd.. Ki potok i zaatakowały od strony drogi.. . - Nie nie, broń Boże! - zaprotestował z zakłopotaniem. - Mówiłem przecież i powtarzam, że macie się w to nie wdawać! Myślałem tylko...myślałem, że ktoś z państwa przypadkiem coś wie... No nic, zastosujemy inne metody. Jest późno, przepraszam za tę wizytę... -Wygłupiłam się i teraz to już wyraźnie widzę - powiedziała Janeczka ponurym szeptem. - Podejrzenia porucznika to jest nic i można je pod tramwaj podłożyć, ale z matką nie będzie dobrze. - Fakt - przyświadczył Pawełek szeptem niespokojnym. - Zacznie nas trzymać przy sobie, o rany. Albo znów coś każe obiecać. Myślisz, że naprawdę mogła zgadnąć? - Nie wiem. Boję się, że tak..

Kategorie

Dodane

Losowe:

Najlepsze: