Radoslaw Rossa pisze 26-01-2006 22:36:
> Oczywiscie, ze mozna opracowac i ostatecznie wypelnic na jednej wizycie,
> ale gdybym mial do czynienia z jakims przejasnieniem na RTG powiedzmy 3-4 mm
> srednicy, to wolalbym mimo wszystko zalozyc Biopulp na jakis czas i
> obserwowac. (jezeli napiszesz co w takim podejsciu sie zdezaktualizowalo, to
> bardzo prosze o wyjasnienie ;-)
Nie napisalem, ze sie zdezaktualizowalo - wprost przeciwnie, pisales, ze
masz racje :-) Z reguly lecze jednowizytowo (o ile nie ma jakiegos
problemu typu: brak czasu, problem ze znieczuleniem, osuszeniem kanalu),
w zakladanie wodorotlenku na dluzej nie chce mi sie bawic (zwlaszcza, ze
nawet wieksze niz 5 mm zmiany cofaja mi sie po leczeniu jedno- lub
dwuwizytowym bez Ca(OH)2), rowniez z powodu pacjentow, ktorzy zamiast
przyjsc po 3 miesiacach przychodzili po roku z zebem w stanie rozpadu :-(
> A co do najnowszych standardow, to podkreslilem to, zeby troche uciszyc Ewe
> W (kategorycznie twierdzaca, ze "Obecnie leczenie kanalowe przeprowadza sie
> na jednej (choc dlugiej - czasem ponaddwugodzinnej) wizycie. Ew. dwoch
> wizytach"). Jestem zdecydowaym przeciwnikiem jedynie slusznych rozwiazan.
Ja rowniez, ale jednak leczenie jednowizytowe jest nieco nowszym
wynalazkiem (przynajmniej w Polsce) niz wkladki z wodorotlenku.
--
Nieustannie pozdrawiam
Leszek Maszczyk
lmaszczyk (at) tenbit pl